To tak xD Po pierwsze - najbardziej wkurza mnie jedna, zasadniczo ważna rzecz. Ale jaka to wam nie powiem bo to jest moja tajemnica, no może jedna lub dwie osoby to wiedzą. Jednak jestem pewien, że w przyszłości poradzę sobie z tym problemem i będę miał z tego dużo korzyści ;P Druga sprawa, o tym już wam powiem xD Mam strasznie mało wolnego miejsca w mieszkaniu, a do tego nie zbyt wielkie lustro w przedpokoju, gdzie jest jakieś 1m na 3m wolnej przestrzeni :D Ale jakoś muszę sobie radzić xD Trzecia sprawa - chciałbym kupić sobie kilka par butów, ale po pierwsze - nie mam zbyt dużo kasy, a po drugie - Polska jako szary naród nie posiada żadnych butów w moim guście ;P Mówię o butach kolorowych wręcz oczojebnych xDDD A jak już są "oczojebne" to jakieś ciulowe :D I do tego jakieś fajne ciuszki trzeba kupić, ale chyba się w przyszłości wybiorę z Benkiem do Anglii na meczyk Man Utd i przy okazji na zakupy ;P Najprawdopodobniej tej wiosny się tam wybierzemy (Benek - mój przyjaciel, którego znam od dziecka, mieszkamy w jednym bloku i na tym samym piętrze ;P). Czwarta sprawa - rodzice. Każą mi się uczyć, odrabiać lekcje, gdzie ja nie mam 10 latek i potrafię zadbać o siebie i o dobre stopnie w szkole ;P Zresztą po co się uczyć w domu? Od czego jest szkoła? Moim zdaniem nie powinno być coś takiego jak "Prace Domowe" powinniśmy się w szkole uczyć, a nie w domu, chyba, że jakiś teścik czy coś to inna sprawa ;P A poza tym nie mam czasu na pierdoły xD Uczyć się będę za rok maturalnych przedmiotów :D Piąta sprawa - musimy się wziąć do roboty i sprzątać piwnice Kamila i tu znowu problem z kasą xD Ale musimy sobie poradzić. W takim wypadku zrobi się wszystko, bo jeśli chodzi o sprzątanie to jest motywacja ;P Jutro idziemy, a więc lajcik xD Co i jak z tym małym pomieszczeniem pod mieszkaniem opowiem już następnego dnia. Napiszę jaki mamy pomysł, jak to będzie wyglądało i jak przebiegają prace ;P
Dobra wyżaliłem się wam, trochę mi lepiej xD Ale wiem, że nie powinno się narzekać bo zawsze jest wyjście z każdej sytuacji tylko trzeba troszkę pomyśleć ;] Dobra lecę spać xDDD Pa, buźka ;P
Tak jak obiecałem jest dodatek ;P
I najlepsze buciki pod słońcem xD
Co do Twojego pytania-Tak tańczę! i kocham to nad życie.;) Tańczę w szkole tanecznej, ale też tańczę sama. W domu, na sali, na ulicy. Praktycznie wszędzie gdzie się da^ Nie ma określonego stylu, który tańczę, bo ciągle szukam tego, który sprawi, że całkowicie się zakocham! Ale jak na razie to przed te 5lat, które już tańczę przewinęło się wiele styli: hip-hop, breakdance, looking, house, wacking, dancehall, klasyka, new age, new style, modern, taniec współczesny, jazz. ;)
OdpowiedzUsuńco to twojego postu, to ja też szukam butów. Tzn szukałam.;) znalazłam ostatnio niesamowite, kolorowe najki, które od razu kupiłam.<3
Kocham tańczyć, to moja pasja <3 Aktualnie nigdzie się nie uczę, przez 6 lat byłam cheerleaderką i mam zamiar to kontynuować od następnego roku, bo w tym mi nie wyszło. Co do konkretnego stylu, to w sumie takowego nie mam, nigdy nie uczyłam się np hip hopu, dancehallu itp. choć przyznam szczerze, że chciałabym. No i chodziłam też na towarzyski, ale to bardziej dla zabawy. Ogółem taniec jest dla mnie baardzo ważny ;)
OdpowiedzUsuń