środa, 27 października 2010

Akcja Piwnica

   No niestety wczoraj nie mogłem napisać tego posta, ponieważ Mamusia oczywiście musiała robić awanturę i wrzeszczeć budząc wszystkich dookoła. I mówi - "nie będę siedział przy kompie o tej godzinie bo później się nie uczysz i masz słabe oceny". Gdzie do tej pory nie mam żadnej jedynki i tylko 2 lub 3 dwóje, tak to same czwórki i piątki chociaż tróje też się zdarzają ;P Strasznie mnie wkurzyła tym i do tego jeszcze w mawiała mi, że nie zdam matury jak tak dalej pójdzie i będę jak mój sąsiad siedział przed kompem cały czas i w efekcie obleje. No przesada...

   Co do wczorajszego dnia to było jak zawsze śmiesznie ;P Na koniec dnia Manchester United ograł Wolverhampton 3:2 u siebie w meczu pucharowym "Carling Cup". Napisałem to w początkowej fazie postu bo dalej chcę opisać co działo się w piwnicy i troszkę wcześniej :D

   To tak, rano jak zwykle o 7:00 do szkoły xD Mieliśmy badania w szkole i byliśmy zwolnieni z kilku lekcji, a później poszliśmy na piwko xDDD Po co siedzieć w szkole jak i tak będzie to usprawiedliwione ;D Postanowiliśmy, że będziemy zbierać kapsle po różnego rodzaju browarach xD Mamy już Stronga, Tyskie, Lecha i Mullera - jakiś browar Niemiecki nie wiem skąd go wytrzasnęli ;P Jeszcze ja mam po Redd's-ie bo Cichu pił na meczu xD Po powrocie do domu, posiedziałem troszkę przy kompie i poleciałem na salę xDDD Kontynuowaliśmy chorełke z przed tygodnia ;P Ustawienia, wymiany miejsc i takie tam duperele ;D Fajnie, fajnie tylko kapa, że godzinkę zajęcia trwały. No niestety takie są Wtorki xD Następnie do domciu po rzeczy i poszliśmy z Magdą i Benkiem do Kamila. Akcja Piwnica - jakiś czas temu owy współwłaściciel tego pomieszczenia powiedział nam, że istnieje takie miejsce u niego w domu ;P To pomyśleliśmy, że posprzątamy tam, upiększymy wnętrze, jeszcze jakiś gumolit i będziemy tam śmigać ;P Nawet myślimy w przyszłości zamontować tam lustra ;P Oczywiście jeszcze nagłośnienie w końcu to pierwszorzędna sprawa xDDD Każdy z nas już potrafi sobie wyobrazić efekt końcowy, wspaniały widok ;] Dobra koniec wizualizacji, wróćmy na ziemię i zobaczmy jak wygląda piwnica :D:D:D Szczerze wyobrażałem sobie, że jest nieco większa ale i tak jest duża ;P Jaki tam był syf ;D:D:D Pierwszego dnia robót ujrzeliśmy samo zło xD Byliśmy wtedy ja, Kamil i Fish (kolejny przyjaciel z Supreme Style. Będzie tańczył razem ze mną i Kamilem w Trójeczce na Stylowym ;P) Ściany odpadały, wszędzie wkoło za kurzone i do tego jakaś czarna zaschnięta substancja na podłodze - nie równej podłodze ;P Kamil nam opowiadał, że kiedyś tam był zakład Stolarski (chyba dobrze pamiętam xD), nawet było jeszcze kilka maszyn. Na samym początku wynosiliśmy te rzeczy, rozbijaliśmy sypiące się miejsca na ścianie i zamiataliśmy pomieszczenie. Było coraz lepiej. Jeszcze skrobaliśmy to coś czarnego, chyba to była zaschnięta smoła czy coś :D:D:D Jak to capi, masakra ;P Wszystko ekstra tylko oświetlenie jest tam zajebiste xD Jedna żaróweczka na środku ;P Gdziekolwiek staniesz to zasłaniasz swoim cieniem pół pokoju xD Ale póki co przeżyjemy ;P Następnym razem (Fish niestety nie mógł przyjść bo coś tam, nie pamiętam co xD), dalej rozpieprzaliśmy ściany. Do tego jeszcze rozwalaliśmy półeczki ;P Ale były jajca :D:D:D Braliśmy łom i wyjmowaliśmy gwoździe przybite do ściany xDDD "Dawaj go, dawaj!!!" Ale była pompa :D Upieprzyliśmy jeszcze jakąś rurę. Sypało się z niej, jakiś syf chyba przez 5 minut ;P Coś tam jeszcze robiliśmy, chyba też skrobaliśmy i zamiataliśmy resztki ścian xD

   Właśnie podczas pisania tego postu przyszedł zioomuś z zamówiniem ;P Moimi słuchaweczkami xD Ale ekstra w końcu będę miał zajebisty sprzęcik ;P Kończę bo trzeba iść sprzątać dalej xD Jak wrócę to napiszę co się działo wczoraj i dzisiaj ;P Narka xD

Jeszcze 9 dni  xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz