poniedziałek, 1 listopada 2010

Four Days left ;P

   Mam tylko godzinę bo lecimy z Kamilem gdzieś wymyślać Rutynkę o 18:30, mam już pewien pomysł ;P Zawsze długo pisze posty i nie wiem czy zdążę xDDD Stylowe już za 4dni, a tu nie mam jeszcze nic gotowego, masakra. Do tego jeszcze Fishowi się nie chce ruszać dupy bo mówi, że ma lenia i nawet jak by przyszedł to nic by nie robił. Rozwalają mnie tacy ludzie, ale cóż muszę to przeżyć...

   Dobra wczoraj na sali byliśmy: Ja, Magda, Wojtek, Berni, Kamil i Fish, z tym że tych dwóch panów na końcu się spóźniło i przyszli na 17 ;P Pokazałem Wojtkowi układ Czwartkowy bo niestety chopak ;P był chory w tym dniu i tylko przyszedł popatrzeć xDDD Szybko się nauczył, jakieś 10 minut ;P Razem z Bernim poszli koło 17:30 xD Później coś kombinowaliśmy z Kamilem na Środowy występ ;P Mieliśmy też coś wymyślić na Stylowe ale w końcu dupa z tego wyszła... Również z Magdą coś miałem myśleć na Styczniowe zawody i też nic. No cóż "Live is Brutal" nie zawsze jest tak jak by się chciało. Przyszedł jeszcze Benek ale nie tańczył bo jeszcze go plecki bolą. Koło 19:00 tamci poszli, a Grześ został godzinkę i kombinował ;P Wykombinował półtorej ósemki xD Jestem Hardcorem! :D:D:D O 20:00 w domciu, kolacyjka, dziamdzianko (jeśli ktoś nie wie to ja tak nazywam kąpiel ;P), gg i filmuś ;D Konkretnie "Parnassus" ;P Strasznie pokręcony film, ale bardzo ciekawy xD Dzisiaj nic specjalnego się nie działo. Odwiedzenie rodziny, niestety nie będącej już na tym świecie, ale nie ma co rozpaczać bo są teraz w lepszym miejscu ;] Później w domku jeszcze wymyśliłem Rutynę, którą trzeba pokazać tamtym dwóm ;D A teraz was zaskoczę ;P Odrabiałem dzisiaj lekcje ;D:D:D Ja też nie wierzę, że to się stało, ale cóż ;P Jakiś czas temu Fishu mi napisał, że może jednak przyjdzie ;P Było by dużo lepiej jak byśmy się zobaczyli w trójkę ;]

   Nawet szybko się uporałem z tym postem ;P Tylko mam teraz problem jak go nazwać :D:D:D O już mam xD To lecę do jutra ;P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz