Poza tym miałem poćwiczyć w domku i wymyślić dalszą część choreografii na Styczeń ale jakoś się nie mogłem do tego zabrać xD Dzisiaj już nie mam wyboru i jak tylko wrócę do domu po meczu Manchesteru to od razu zabieram się do roboty ;P Jutro wybieramy się na salę przed 10:00, a ja na pewno będę siedział do 21 oczywiście jeśli dam radę, naturalnie skoczę do domu coś zjeść i wrócę ;D:D:D Nie ma opierdalania! Trzeba ćwiczyć Zawody tuż, tuż, a po tym wydarzeniu zapewne czekają nas kolejne i kolejne i kolejne i tak przez cały czas ;] No cóż tym się żyje, a każda kolejna impreza daje coraz więcej satysfakcji i motywacji to trenowania aby przenosić szczyty i bawić się tym co się kocha najbardziej ;) Jeśli chodzi o zawody to miałem wrzucić tu na bloga jak tylko będą filmik na youtube'ie ze Stylowego, ale no jakoś wyleciało mi to z głowy ;D:D:D No to wrzucam dzisiaj ;P
3vs3
1vs1
Toprock 1vs1
Może i nie wygrałem żadnej walki, ale liczy się zabawa! Co już nie raz powtarzałem ;] Na wygrywanie przyjdzie jeszcze czas ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz